Bajeczny ślub w zimowej atmosferze - Smart Bride

7 Sty

Bajeczny ślub w zimowej atmosferze

Na naszej szerokości geograficznej okres weselny trwa bardzo krótko rozpoczyna się nieśmiało w kwietniu i szybko kończy w październiku. To czas prawdziwego boom’u na sale weselne, kamerzystów, a nawet na samych gości weselnych (którzy nie tylko planują na ten czas wakacyjne wojaże, ale także mogą mieć “konkurencyjne” wesela). Warto więc zastanowić się, czy ślub mniej popularnym, zimowym okresie nie będzie lepszym wyjściem. Chociaż ten pomysł może wydawać się szalony, to… W tym szaleństwie jest metoda!

 

Zima to czas zawiły czasem groźny czasem miły

Nie da się ukryć, że planując wesele, to własnie pogody nowożeńcy boją się najbardziej. I to nieważna, czy ślub zaplanowany jest na lipiec, czy na luty tego aspektu nie da się przewidzieć. Stąd też nie należy zniechęcać się do zimowych miesięcy, które mogą okazać się piękniejsze niż letnie deszcze. Nasz kraj niestety nie rozpieszcza nas stałością klimatu, więc planując wesele zawsze trzeba być przygotowanym na różne ewentualności. Warto jednak zwrócić uwagę, że wyjście z kościoła wśród “konfetii” wirujących płatków śniegu zagwarantuje niezapomniane wspomnienia i z pewnością złapie za serce nawet najbardziej zatwardziałych przeciwników zimy! Mroźna aura sprzyja nie tylko romantycznej atmosferze, ale także ma wiele praktycznych zastosowań. Makijaż panny młodej zdecydowanie dłużej utrzyma się na miejscu, a weselni gości z pewnością nie będą narzekać na duchotę. To czas korzystny także dla alergików i osób z wysokim ciśnieniem.

Królowa Śniegu

Zima to czas elegancji i prostoty, w którym nawet ziemia przyodziewa się w ślubną biel. Dla panny młodej to świetna okazja do ubrania suknie bazującej na nawet kilku halkach. Takie połączenie daje niezwykły efekt i pozwala przenieść się do minionej epoki! Pozostaje już tylko skompletować futerko oraz muffkę i prawdziwa dama rodem z baśni Andersena staje na ślubnym kobiercu. Nie wolno zapomnieć o dwóch parach butów obowiązkowo dla niej i dla niego. Buty na grubszej podeszwie, wychodzące ponad kostkę skutecznie będą chronić przed zimnem w trakcie kościelnych ceremonii. Na salę bankietową warto już ubrać klasyczne półbuty, w których wygodnie przetańczymy całą noc. Pan młody bez problemu znajdzie grubszy frak czy elegancki płaszcz obszyty futrem (często odpinanym, dzięki czemu można go później wykorzystać przy mniej formalnych okazjach). Pani młoda natomiast z pewnością oczaruje gości długimi rękawiczkami, które nie tylko będą ogrzewać, ale także i zdobić dłonie.

Diabeł tkwi w szczegółach

Zima pozwala popuścić wodze wyobraźni przy projektowaniu zaproszeń ślubnych, aranżacji stołów weselnych i oczywiście przy wyborze bukietu oraz ozdób do włosów. W kwestii zaproszeń warto poświęcić czas na zrobienie ich własnoręcznie będą nie tylko oryginalną pamiątką dla gości, ale także podkreślą indywidualnych charakter tego wydarzenia. Wykorzystajmy do ich ozdabiania gałązki, wrzos czy lniane sznurki. Przydadzą się one także przy ozdabianiu stołów! Świetnie w tej roli sprawdzą się także szyszki, które z łatwością zbierzemy w trakcie zimowego spaceru po lesie. Zimowe bukiety powinny być utrzymane w tonacji bieli, ewentualnie przełamanej czerwienią. Niebanalnym akcentem z pewnością będzie wykorzystanie białej Gwiazdy Betlejemskiej, której z pewnością pozazdroszczą panny młode wychodzące za mąż w okresie letnim. Podobne akcenty powinny znaleźć się w butonierce pana młodego oraz… na głowie jego przyszłej żony. Nasze serca skradła delikatna gałązka wpleciona w luźno ułożone włosy.

Czym chata bogata!

Mróz zza oknem sprzyja wszystkim łakomczuchom! A polska kuchnia oferuje cały wachlarz rozgrzewających smakołyków. Nikt przecież nie zaprzeczy, że gorący rosół najlepiej smakuje właśnie zimą. Ogranizującym wesela w tą właśnie porę roku, sprzyja tez fakt, iż w niskiej temperaturze potrawy dłużej zachowają swoją świeżość. Na osłodę można zaserwować świąteczne pierniczki czy ciasteczka z marcepanu z pewnością nikt im się nie oprze! Świetnie sprawdzi się także grzane wino lub piwo.

Taniej, szybciej i z większą możliwością wyboru

To trzy największe zalety zimowego wesela dla pragmatyków. Od listopada do marca dużo łatwiej o wolny termin w nawet najbardziej obleganym miejscu. To szczególnie istotne, gdy narzeczeni nie mają ochoty czekać na ślub dwa, trzy lata. W dodatku, domy weselne często decydują się obniżyć ceny wynajęcia sali i serwisu nawet o 3040%. Podobnie sprawa się ma z fotografami, zespołami muzycznymi, fryzjerkami czy kosmetyczkami. Nie od dziś przecież wiadomo, że lepiej zarobić mniej, niż wcale.

 

Zdjęcia niczym z bajki

Magię zimy warto wykorzystać nie tylko przy dekoracjach weselnych, ale także podczas sesji zdjęciowych. Pamiętajmy jednak, że decydując się na fotografa należy wcześniej zapoznać się z jego wcześniejszym doświadczeniami z sesją na śniegu. Właściwe uchwycenie białej sukni ślubnej pośród białego krajobrazu wymaga nie lada techniki! Gra warta jest świeczki, ponieważ dobrze skomponowane fotografie, wręcz emanują magią i romantyzmem. Dla tych, którzy wolą jednak nutkę szaleństwa proponujemy sesje na nartach, snowboardzie czy nawet skuterach śnieżnych! Ograniczeniem jest tylko wyobraźnia. Warto jednak zaplanować sobie więcej czasu na taką sesję, gdyż należy brać pod uwagę wychłodzenie organizmu oraz kaprysy pogody. Stąd sugerujemy raczej nie decydować się na zdjęcia w dniu ślubu.

Z kopyta kulig gna

Nie od dziś wiadomo, że dobry humor nowożeńców często uzależniony jest od satysfakcji gości. Gwarantujemy, że ci którzy zdecydują się na ślub zimą, nie będą mieć takiego problemu! Po pierwsze na miejsce wesela należy wybrać przytulny zakątek najlepiej zajad albo gospodę schowaną gdzieś w lesie. Pośród drzew dłużej utrzymuje się śnieg, który pozwoli nadać uroczystości bajkowy charakter. Jeżeli jest tylko taka możliwość, zdecydujmy się na kulig sanie ciągnięte przez konie mogą posłużyć gościom jako transport z kościoła na salę lub być główną atrakcją poprawin. Zimą zmrok zapada szybciej, czego aż żal nie wykorzystać. Świeczki oraz choinkowe oświetlenie, to pozycja obowiązkowa, jendka warto także zainwestować w niewielki pokaz sztucznych ogni. Z pewnością będą to niezapomniane przeżycia! Dla tych którzy cenią sobie delikatna ekstrawagencję proponujemy rzeźby z lody będa obłednie prezentować się zarówno przed kościołem, jak i przed/w sali bankietowej

Jak widać wesele zimą to okazja do kreatywnego myślenia i spełnienia dziecięcych marzeń. Organizując je, pamiętajmy jednak by zamienić słowo “problem” na “wyzwanie”, a z pewnością wszystko pójdzie łatwiej. Ludowa mądrość głosi, że małżeństwa zawierane zimą są trwalsze, a przecież nie od dziś wiadomo, że Nowy Rok sprzyja zmianom w naszym życiu. Szczególnie tym dobrym!

 

Chcesz być na bieżąco ze SmartBride.pl? Śledź nas na Facebooku lub Instagramie.

Wczytaj więcej