Miesiąc miodowy zaplanowany przez Pana Młodego? Dlaczego nie?! - Smart Bride

7 Gru

Miesiąc miodowy zaplanowany przez Pana Młodego? Dlaczego nie?!

Romantyczny ślub i wesele do białego rana będą jeszcze bardziej niezapomnianymi chwilami, jeżeli przypieczętujecie je wyjątkową podróżą poślubną! Moment wytchnienia w Bieszczadach, szalona podróż po Indonezji, a może all inclusive na Seszelach? Nie ważne gdzie, ale ważne, że razem. Dzielnie planowałaś najmniejsze szczegóły wesela, więc może teraz warto zaufać świeżo upieczonemu małżonkowi i to jemu zlecić przyjemność organizacji miesiąca miodowego?

− Co chcesz robić?

− Nie wiem – to co Ty!

Każda z nas słyszała to milion razy.

Może więc choć ten jeden razy Ty daj się zaskoczyć!

Pomysł, aby to Pan Młody zajął się planowaniem podróży poślubnej ma wiele zalet. Jeżeli chcecie wyjechać naprawdę zaraz po uroczystościach ślubnych warto podzielić się obowiązkami. Zdecydowanie lepiej zostawić na głowie przyszłego małżonka rezerwowanie hoteli i wyznaczanie widokowych tras przejazdu, niż kwestie doboru koloru serwetek na weselnych stołach 😉

fot. Chloe Fan

Nie obawiaj się – znacie się przecież już lata i jeżeli on wie, że nie cierpisz górskiej wspinaczki na pewno nie zabierze Cię w Pireneje. Oczywiście, do takiej decyzji potrzeba dużo zaufania, ale czy nie na tym właśnie polega małżeństwo? Daj się zaskoczyć i ponieść emocjom! Wspólnie z pewnością odkryjecie wiele ciekawych miejsc 🙂

Zresztą planowanie miesiąca miodowego to nie tylko wyzwanie dla Ciebie, ale przede wszystkim dla niego! Wreszcie będzie mieć szansę wykazać się zdolnościami organizatorskimi, które bez wątpienia przydadzą mu się, kiedy zostanie głową rodziny! 😉

Dlatego też nie szczędź mu wsparcia i razem z nim ciesz się z małych sukcesów. Twój przyszły mąż z pewnością będzie oczekiwać Twojej aprobaty, więc nie kryj radości i po prostu daj się zaskoczyć!

Nie zapomnij jednak zwrócić uwagę na oznaki, że Twój narzeczony faktycznie potrzebują pomocy w planowaniu podróży poślubnej. Organizacja takiej wyprawy nie powinna być stresującym doświadczeniem, dlatego jeśli okaże się, że Twojego męża przygniotła presja koordynacji miesiąca miodowego, warto zaoferować mu wsparcie. Gdy jednak zależy Wam obojgu na tym, żeby wycieczka była prawdziwą niespodzianką, zasugeruj mu skorzystanie z usług profesjonalnego biura podróży. Dzięki temu i wilk będzie syty, i owca cała!

Pamiętaj, że podróż poślubna ma być czasem wytchnienia oraz radością ze wspólnie spędzonego czasu. Nic nie szkodzi, że nie jest dopracowana w najmniejszym szczególe. Czasem warto iść na żywioł i to właśnie te niespodziewane sytuacje sprawią, że będziecie jeszcze bliżej siebie! Daj się ponieść 🙂

fot. Sophie Miura

Chcesz być na bieżąco ze SmartBride.pl? Śledź nas na Facebooku lub Instagramie.

Wczytaj więcej